Potala.

wtorek, 10 kwietnia 2018
data:post.title
Uplotłam już sporo sweterków. Z każdym kolejnym zastanawiam się, czy następny jest mi potrzebny?  Po przerobieniu prawie półtora kilometra włóczki i założeniu na plecy, stwierdzam, że wydzierganie tego swetra było wręcz niezbędne. Bo czyż można oprzeć się urokowi klasyki?




Konstrukcja sweterka to uwielbiany przeze mnie kardigan open z raglanowymi rękawami. W zasadzie można by rzec, że nic nowego się tu nie dzieje, co jest oczywiście błędne, bo wystarczy spojrzeć na plecy, by zobaczyć, że dzieje się sporo. Przejdę więc od razu do sedna :)


Z pozoru jest to zwykły sweter, ale oczka zostały tym razem trochę inaczej dodawane, co można zobaczyć na wzorze z tyłu pleców. 



Niby tylko same oczka prawe i lewe a człowiek nic a nic się nie nudził. Ten fakt sprawił, że robótkę można zaliczyć również do projektów "telewizyjnych" czy "książkowych". Nie wiem jakim cudem, ale wydziergałam go w 12! dni :) Biorąc pod uwagę grubość drutów i całkowity metraż to jest to bardzo zadowalający mnie wynik :)




Przód swetra ozdabia plisa z oczek prawych i lewych. Taka kombinacja sprawia, że w sweterek mimo, iż jest z cienkiej włóczki, jest bardzo przytulny i nieźle grzeje. 



Miałam plan aby zrobić kontrastowe zakończenie swetra. Praca tak szybko szła, że zamykając korpus, zorientowałam się, że nie użyłam kontrastowej nitki, z kolei przy kołnierzu kontrast niezbyt ładnie wyglądał, więc zostały mi tylko rękawy :) Efekt całkowicie mnie zadowala i bardzo mi się podoba.






I w zasadzie to byłoby wszystko co można by opowiedzieć na temat swetra. Opowiem więc w małym skrócie o miejscu gdzie były robione zdjęcia. Myślę, że każdy z nas zna, a przynajmniej słyszał powiedzenie "Wart Pac pałaca a pałac Paca". Zdjęcia robiliśmy w Dowspudzie gdzie znajdują się resztki po słynnym pałacu Paca. Przyznam się szczerze, że rzadko tu zaglądamy, ale z wizyty na wizytę żal oglądać, jak to miejsce coraz bardziej popada w ruinę. Można by rzec, że Michał Ludwik Pac został dwukrotnie ukarany za to że obchodził go los Ojczyzny, za udział w Powstaniu jego dobra zostały skonfiskowane, dziś wszystko marnieje i odnosi się wrażenie, że nikt tym miejscem się nie opiekuje. No cóż...









 Chciałabym zrobić tutaj zdjęcia na wiosnę, gdy wokół się zazieleni, może będzie coś kwitnąć? Wtedy pokazałabym Wam to miejsce z innej strony:) A teraz pooglądajcie jeszcze kilka zdjęć z pozostałościami po pałacu w tle no i ze swetrem w roli głównej :)













Dane Techniczne:
Wzór: Potala od Hani Maciejewskiej (klik) 
Rozmiar: M
Włóczka: Flora Drops
Kolor: O3 jasny beż
Zużycie: 7 motków
Druty: 3 i 2,75

Na sam koniec chciałabym Wam pokazać prace mojej serdecznej koleżanki Małgosi, która rok temu rozpoczęła swoją przygodę z frywolitką. Naprawdę podziwiam Małgosię za kunszt, wykonanie i przede wszystkim ogromny talent. Jej prace są przepiękne i bardzo cieszą oko:) Tutaj (klik) można obejrzeć inne piękne prace Małgosi




Tutaj jeszcze jedna bransoletka Małgosi,  w tamtym roku robiłam zdjęcia córce w sweterku, który dla niej wydziergałam dwa lata temu, weźcie dajcie jakiegoś kopniaka żebym opublikowała te zdjęcia, bo chyba nigdy się do tego nie zabiorę!



Dziękuję za odwiedziny i komentarze, są dla mnie bardzo cenne:) 

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i do szybkiego napisania

Wiola.



22 komentarze

  1. I ponownie miałam przyjemność podziwiać milion najpiękniejszych zdjęć! Perfekcyjna praca!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz bardziej jestem przekonana, że chcę sobie zrobić Potalę :) zwłaszcza po obejrzeniu tylu pięknych zdjęć w świetnej scenerii. A o pałacu i Pacu słyszę po raz pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak księżniczka w Pałacu! Wiem, że budowla zaniedbana, ale tak mi się skojarzyło. Śliczny sweter, przydatny i uroczy w każdym calu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za każdym razem gdy widzę zapowiedź posta u Ciebie, pędzę jak na złamanie karku na twój blog i nigdy mnie nie zawodzisz- cudne fotki z piękną kobietą i interesującym kardiganem w roli głównej, na bardzo interesującym tle. I kopię cię na rozpęd bo sweterek córci też bym zobaczyć chciała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tego potrzebowałam! Dziękuję za kopa, mam nadzieję, że pomoże, postaram się zamieścić zdjęcia najszybciej jak się da: Dziękuję Aniu za miłe słowa, pozdrawiam bardzo:)))

      Usuń
  5. Niby taki zwykły ale ciekawie wygląda:) Na obecną pogodę w sam raz:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te najzwyklejsze nigdy nie zawodzą:))) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Cudowna! Przepięknie się prezentuje😍
    😘

    OdpowiedzUsuń
  7. O pałacu nie słyszałam jak do tej pory. Sesja zdjęciowa piękna. Sweterek zaprezentowany po mistrzowsku. pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie swetry są potrzebne, ja też tak uważam. Śliczna sesja zdjęciowa. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Każdy sweter, który Pani zrobiła jeszcze bardziej pięknieje dzięki świetnemu fotografowi :). Tworzycie zgrany duet. Kilka lat temu byłam w tych ruinach i myślałam, że tak piękne miejsce ktoś ocali, a może nawet odbuduje. Szkoda, że tak nie jest. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny sweterek modelka i miejsce.
    Tak mi się ten projekt swetra skojarzył (zimowa wersja ) z letnią wersją sweterka o nazwie witamina D.
    Czy dobre porównanie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Tempo miałaś faktycznie ekspresowe, ale wcale się nie dziwię, bo kto by nie czekał na taki piękny sweter. Sweter swetrem, ale Ty jak zwykle zjawiskowa! Pozdrowienia dla Ciebie i fotografa :) No i czekam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. widziałam już ten sweterek w kilku odsłonach ale u Ciebie pokazanie prostego sweterka to uczta dla oka :) zarówno piękna modelka jak i dobry fotograf :) aż przyjemnie popatrzeć :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna Kobieta w pięknym swetrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiolu - ten post, to jest to, co uwielbiam - Ty w swoich swetrach lub chustach!!! I te piękne zdjęcia!!! Tak sobie oglądam i oglądam i napatrzeć się nie mogę... Poproszę o więcej takich cudnych zdjęć i postów! Bo ja tu bardzo często zaglądam do Ciebie w poszukiwaniu natchnienia, czy po prostu - żeby odpocząć patrząc na to, co zrobiłaś i tak pięknie przedstawiłaś!
    Miłego dnia!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  15. Kardigan świetny, zdjęcia cudnie klimatyczne:) Można pozachwycać się i popodziwiać przy porannej kawce:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Urokliwy, klasyczny kardigan potrzebny w każdej szafie.Piekne zdjęcia na historycznym tle, zresztą na Pani plenery zawsze przyjemnie się patrzy.Pozdrawiam-zaglądająca .

    OdpowiedzUsuń