Korzystając z tego, że mamy zimę...

piątek, 21 kwietnia 2017
data:post.title
Powroty nie są łatwe, szczególnie po tak długiej przerwie, ale nie ma co się nad tym rozwodzić i korzystając z ostatnich zimowych dni tej wiosny (mam nadzieję) chciałabym pokazać Wam coś co zrobiłam ubiegłej jesieni i co teraz jest bardzo przydatne. Z jednego motka araucanii powstała para rękawiczek:)


Pogoda była mniej więcej podobna do dzisiejszej, chociaż nie wiem czy nie było trochę cieplej:)

Wzór prosty, część główna to nieskomplikowany warkocz plus udawany warkocz w centralnej części panelu. Szybka i bezproblemowa robota.





Jedyna uwaga taka, że rękawiczki nie chronią przed wiatrem. Nadają się świetnie jako druga warstwa pod rękawiczki cienkie z pięcioma palcami. Może gdyby ścieg był gęstszy ochrona termiczna byłaby lepsza?




Dane techniczne:

Wzór: Sydanmaa Mittens (klik)
Projektantka: Hanna Levaniemi (klik)
Włoczka: Toconao Multy Araucania
Zużycie: jeden motek
Druty: 3,5

Wzór jest darmowy, dobrze rozpisany także przy najbliższej okazji wydziergajcie sobie podobne.





Dziś krótko, ale na temat. Dziergam, i to sporo, i mam straaaaszne zaległości w postach. Mam nadzieję  szybko nadrobić stracony czas, niech tylko się zrobi trochę cieplej:)))

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie
i do szybkiego 
przeczytania

Wiola

33 komentarze

  1. No hej! Nie ma co się martwić powrotami, mnie Twój powrót bardzo cieszy, pisz! Bo że dziergasz to nie wątpię :)
    Cudne rękawiczki, o wiele im ładniej w takiej bajecznej wełnie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję poprawę, brak kolorów za oknem nie działa na mnie zbyt motywująco, ale od czego ma się szafki pełne wełen:))) Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń
  2. Rękawiczki śliczne, bajeczne kolory.
    Nie wiem czy dasz radę wcisnąć je pod pięciopalczaste , hipisi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, da radę wcisnąć pod cienkie, najzwyklejsze z e sklepu:)) Pozdrowienia:)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ nas wypościłaś. Piękne rękawiczusie. Najładniejsza wersja. I spowiadaj mi się tu szybciutko. Gdzie kupiłaś tę bluzkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo:))) Bluzka w moim ulubionym Orseyu zakupiona wieki temu:)))

      Usuń
  5. Bardzo urocze i kolorystycznie dopasowane
    do przyrody 😁 A następne może zrób dwuwarstwowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:))) Mam dwuwarstwowe, w zasadzie moja Mała ma i nawet w największe mrozy rączki ma ciepłe, ale tam próbka gęściejsza i dwie warstwy wełny:))) Także w następną zimę spróbuję jeszcze raz:)))

      Usuń
  6. Napisałam komentarz i go teraz nie widzę...🤔 miło, że znów piszesz i mam nadzieję, że nie znikniesz znowu.... rękawiczki dziergane są urocze ale właśnie mają tą wadę , że przez oczka wiatr hula... No chyba że podwójne....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wiatr hula, aż miło:))) Aniu, postaram się teraz już regularnie pisywać, bo to strasznie fajna sprawa jest:))) Pozdrawiam i ściskam serdecznie:)))

      Usuń
  7. Rękawiczki ładne ale ogólnie nie chronią przed wiatrem dlatego wolę zwykłe szyte:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) Też w zimę wybieram "sklepowe" ale w tych ganiałam i to sporo, może nie były jakieś super ciepłe, ale własne i jedyne w swoim rodzaju:))) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Wczoraj wieczorem jak robiłam pastę paprykową z Twojego przepisu pomyślałam sobie, że dawno nic nie pisałaś :)
    Piękne rękawiczki w bajkowych odcieniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, strasznie mi miło:)) I widzisz jestem:))) Czułam się przywoływana:))) Pozdrawiam bardzo serdecznie:))

      Usuń
  9. Rękawiczki są śliczne, a zdjęcia cudowne. Pozdrawiam cieplutko :) Danuta
    http://wharmonii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, bardzo dziękuję:))) Pozdrawiam również serdecznie:)

      Usuń
  10. Miło, że koniec przerwy. Rękawiczki bardzo śliczne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i ślę całą baterię uścisków:)))

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Pozdrawiam serdecznie:))

      Usuń
  12. Naprawdę urocze!!! I cała sesja utrzymana w takiej ciekawej tonacji :)
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Prezentują się prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie jest zimno, więc u Ciebie musi być zimniej. Za to rękawiczki są cudne. Zrobione są ślicznym wzorem i ze ślicznej włóczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:))) Z utęsknieniem wypatruję wiosny, bociany są, nawet jaskółki jakieś widziałam, a biedne te ptaszki, zimno im i głodne pewnie chodzą, no ale ja rękawice mam:)) (i czapek stos) Pozdrawiam:)))

      Usuń
  15. Szczególnie cudowny jest fragment, że niebawem udziergamy sobie takie same. Ja to może za kilka dobrych lat i setki kilometrów przerobionych włóczek...
    Powrót przepiękny! Rękawiczki cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udziergamy, udziergamy, nawet bardziej wzniosłe dzieła:))) Dziękuję i pozdrawiam:)))

      Usuń
  16. Śliczne rękawiczki. Mają ciekawie wyrabianą część wewnętrzną.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach te Twoje udziergi i Wasze zdjęcia - miło, że wróciłaś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak naprawdę byłam tu zawsze:))) Buzia ogromna!!!:-*)

      Usuń