Lovely Huggers.

niedziela, 6 grudnia 2015
data:post.title
Mam dzisiaj do pokazania Wam rzecz praktyczną, mianowicie rękawiczki. Mięciutkie, pastelowe i na małą rączkę:) Nie mam ostatnio szczęścia do wpasowania się w próbki, więc rękawiczki powstały z milutkiej Rialto Lace przerabianej podwójnie na drutach nr 2 (!!!) Pamiętacie jeszcze zdjęcie omszałych kamieni? To właśnie tutaj będą one tłem dla bohaterek dzisiejszego posta.



I jeszcze jedna niespodzianka, rękawiczki są dwustronne:)




I chociaż bardzo lubię warkocze, wręcz je wielbię, to nie wiedzieć czemu , tą niebieską stronę z kropeczkami lubię bardziej, chociaż pochowanie nitek mogłoby skutecznie odstręczyć zamiar zrobienia podobnych, to dwustronność rękawiczek likwiduje problem chowania tryliarda niteczek .



Zdjęcia robione podczas pochmurnego listopadowego "dnia", ale coś tam wyszło. Teraz zdjęcia na modelce, bo to jej zrobiłam te urocze akcesoria zimowe.


Ostatnie poprawki i wskazówki :))



Tylko niebieska strona...





... i różowa z warkoczami.



Młoda bardzo wczuła się w rolę, stała sztywna i bez ruchu bardzo długi czas, 




oczywiście do czasu....:)





Jeszcze kilka zdjęć na modrzewiu , który dwa tygodnie temu jeszcze miał igły.







Dane techniczne: Lovely Huggers (klik)
Autorka: Marzena Krzewińska
Wzór:
Włóczka: Rialto lace Debbie Bliss przerabiana podwójnie
Kolor: 44017 i 44010
Druty: 2 i 2.5
Zużycie: obie rękawiczki 30g różowej i 20 g niebieskiej.

Rękawiczki są bardzo ciepłe, doskonale dopasowane do rączki pięciolatki i bardzo unikatowe. Marzenka,  dziękuję za testowanie! 

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!

Wiola

28 komentarzy

  1. HO HO
    W takich rękawiczkach, małe łapki nie mają szansy zmarznąć :)
    Super pomysł.
    Ciepłe i śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja wersja jest śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ajajajajaj! Niebieska strona przeurocza! Rozpływam się nad nią i cudnymi zdjęciami :) Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Będą bardzo ciepłe:) Mam chustę z tej wełenki i bardzo grzeje choć przerabiałam pojedynczo:) Mała grzecznie pozuje i mam nadzieję, że już jest zdrowa:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiola jakie Ty piękne rzeczy dziergasz, i te piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, dzięki! Miło mi bardzo, bardzo...

      Usuń
  6. Ja też wolę niebieską stronę. Ale fajowe. Dziecię zapewne zachwycone. I jak zwykle zdjęcia pierwsza klasa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne rękawiczki! Uwielbiam warkocze, więc dla mnie ta strona jest super! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Która strona ładniejsza? Niech zdecyduje właścicielka. Teraz tylko śniegu i mrozu potrzeba.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocza modelka i śliczne rękawiczki .

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudne !!! Scenerię do zdjęć wybrałaś idealną a Twoja córcia wygląda jak elfik pośród tego mchu. Brawa dla modelki za wytrwałość :)) Mnie też bardziej urzeka strona "kropeczkowa" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, dziękuję! Elfie skojarzenia też chodziły mi po głowie:) Buźka!

      Usuń
  11. Cóż za urocza modelka! Z tych zdjęć powstała przecudna opowieść, projekt jak bajka:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniałe rękawiczki :-) Śliczne kolory i fantastyczny wzór.
    Cudne zdjęcia - modelka doskonała :-) nie mogę się napatrzeć na uśmiechniętą buzię Twojej córci :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaskakujesz Kochana, zaskakujesz...

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne rękawiczki i w dodatku dwustronne! Zdjęcia przepiękne. U Ciebie jakoś nie ma złych zdjęć, nawet kiedyś pokazywałam Twój blog mężowi, żeby podpatrzył jak należy robić zdjęcia ale on jakoś nie umie się tego nauczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy za tą pochwałę, strasznie się cieszę, z każdego komentarza, ale z takich podwójnie, gdy kogoś zainspirujemy:)

      Usuń
  15. Wiola, wczoraj przeczytałam, ale ledwo na oczy patrzyłam, więc przyjemność odpisania pozostawiałam sobie na dziś:)
    Dziękuję Ci jak nie wiem co za pomoc!:) Takie testerki to wielkie szczęście! Rękawiczki wyszły tak urocze... Coś pięknego! Widać, że "zaczaiłaś" klimat:). Zdjęcia jak zawsze najpiękniejsze, a ten mech wygląda obłędnie.
    Jaka Twoja córka jest UROCZA! Nie mogę przestać patrzeć na te uśmiechy i słodkie policzki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena, dziękujemy! O urodzie całego projektu można mówić i mówić, wystarczy zajrzeć do Ciebie by nacieszyć oko, Młoda ma niewątpliwie urok i czar, a dołeczki tylko dopełniają całości:)))

      Usuń
  16. Piekne rekawiczki,pekne tło, ale modelka bije wszystko na głowę. I poczynając na czapki, poprzez szal, na rekawicach kończąć- wszytsko jest piekne. Pozdrawiam cieplutko WIolu:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobnie jak Ty uwielbiam warkocze ale kropeczkowa strona jest przesłodka.
    Córcia ma uśmiech po Tobie :) Dzielnie dziewczyna pozowała, rośnie Ci równie piękna modelka.
    Zdjęcia.... śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne rękawiczki, sama mogłabym takie nosić!
    Ale najsłodsze w całej tej sesji są te malutkie grzybki na pierwszym zdjęcie, awwwwww!....... *^-^*~~~

    OdpowiedzUsuń