Yukko.

piątek, 10 lipca 2015
data:post.title
Postanowiłam napisać posta zanim zupełnie zapomnę o wrażeniach z dziergania Yukko. Poza tym złośliwość rzeczy martwych jaka dopadła autorkę wzoru została usunięta, więc wzór na Yukko jest już  dostępny na Raverly. Chusta powstała z niebywałej wprost chęci posiadania nietypowego jak dla mnie kształtu, poza tym miałam tę przyjemność widzieć Agatę gdy ją dziergała i tym sposobem powstała moja:) Do jej wydziergania potrzebne będą trzy motki mięciutkiej Holst Coast i wyobraźnia oraz cierpliwość gdy za bardzo poniesie  nas ta wyobraźnia w doborze kolorów, a jest z czego wybierać. 


Zdjęcia jeszcze z czerwca, sprzed upałów gdy dominowała piękna i soczysta zieleń.



Jak widać chusta wyszła ogrooomna:) Jednak rozmiar , plus miękkość włóczki to jej ogromny atut,  jest taka przytulaśna , że nic tylko w nią się wtulać:)






Trafił nam się wyjątkowo zimny wieczór , na termometrach ledwie 10 stopni , do tego zimny , wręcz lodowaty wiatr, co na Suwalszczyźnie nikogo specjalnie nie dziwi, wszystko to sprawiło, że chusta wręcz uratowała mi życie, a ja na wielu zdjęciach z zimna ...się śmieję.... Ot taka reakcja:))))









Na koniec zachód słońca, wierzcie mi było pięknie:)





Chusta daje niesamowite możliwości, jeżeli chodzi o dobór kolorów, lecz także i w sposobie jej zakładania. Można się owinąć, schować, przykryć,  zrobić bandamkę, związać, wszystko to co podpowie wyobraźnia.








Pierwszy raz zmierzyłam się również z pikotkami, nie były takie straszne, jak się o nich mówi:)



Dane techniczne:
Włóczka: Holst Coast
kolory: Nutmeg i Joy
Włoczka: Holst Samarkand
Kolor: Lagoon
Zużycie : Po motku.
Druty: 3.25

Agata, dziękuję , za możliwość przetestowania Twojego wzoru. Chusta jest idealna do zamotania i bardzo ją lubię:)
Tym wpisem zapoczątkowuję chuściany sezon, jak mało miałam chust w szafie, tak teraz nie będę narzekać na ich brak:)  Ale powiem szczerze,  bardzo lubię dziergać chusty , więc to będą obfite pod tym względem wakacje:) 
Dziękuję wszystkim za odwiedziny, za wspaniałe komentarze i za to, że  przebrnęliście przez te morze zdjęć, jednak nigdy nie mogę się zdecydować , które wybrać , Małżonek za dobrze je robi:)

Pozdrawiam:)
Wiola.

45 komentarzy

  1. Piękna chusta i już szukałam jej wzoru ale nie mogłam znaleźć:) A mąż faktycznie robi świetne zdjęcia:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, dziękuję:) Link do chusty jest w danych technicznych.

      Usuń
  2. Chusta bardzo mi się podoba. Agata fajnie to wymyśliła :) I tyle, ile jest rąk dziergających, tyle będzie pięknych wersji kolorystycznych. Zdjęcia niesamowite, zachód słońca cudowny :) Wiola, ślicznie wychodzisz na fotkach. Czekam na więcej chust w Twoim wykonaniu.
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, dziękuję:) Teraz to długo , długo będą same chusty:)

      Usuń
  3. Pięknie dobrałaś kolory! Uwielbiam takie duże chusty! cudna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja też uwielbiam, gdy mam się czym owinąć, a ta dodatkowo wyjątkowo miła w "odbiorze" , uściski:)

      Usuń
  4. Cudownie w niej wyglądasz. Zdjęcia cudne, ale najfajniejsza jest modelka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiolu - cudna chusta. Nutmeg jako przełamanie błękitów to świetny pomysł ;) Rany tez bym miała problem z wyborem zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, dziękuję:) Chusta powstała z tego co miałam, więc połączenie zupełnie z konieczności i z musu, ale jak widać wszystko (na szczęście) do siebie pasuje:)

      Usuń
  6. Świetna, właśnie od paru dni chodzi mi coś takiego po głowie bo tutaj...lato się już kończy :)
    Niewykluczone, że z braku Dropsa Delight nie dokończę mojej papuziej chusty teraz. Będę więc miała pretekst do wrzucenia na druty Socka Malabrigo...
    Modelka i sesja jak zwykle urzekające :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiola, dziękuję:) U mnie też wygląda jakby lato miało się skończyć, miejmy nadzieję, że jeszcze będzie trochę ciepła:) Oj ,ciekawi mnie jaki zestaw wybrałaś:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Ah Wiola, wszystko boskie jak zwykle!!! <3 Cudowne, cudowne!

    Wielkie dzięki za testowanie, wsparcie i tłumaczenie. Ah te maszyny, gdyby nie to to już prawie miesiąc temu bym nam się udało. No ale co tam, lepiej późno niż wcale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, całą przyjemność po mojej stronie:) Mam nadzieję, że spotkamy się w naszych chustach gdzieś na jakiejś kawie, pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Oj nie wiem, czy z Ciebie dobra modelka jest. Zamiast na chustę, patrzę na Ciebie, a Ty wyglądasz jakby ta chusta i Twoje własne marzenia miały ponieść Cię gdzieś w świat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Rzeczywiście na łąkach jestem jakby w innym wymiarze, nie ma trosk, nie ma zmartwień, jest niewyobrażalny spokój:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Wiolu - zdjęcie 5 i 13 - rewelacja!!!! Są po prostu piękne... A raczej - Ty na nich. Ja - podobnie jak Erendis - najpierw obejrzałam Ciebie, potem chustę :) Zachęciłaś mnie ogromnie do wydziergania takowej - przyda się, jest śliczna a szczególnie spodobała mi się możliwość wykorzystania różnych kolorów :) Ja zrobiłam chustę Nurmilinu - z bawełny. Wyszła śliczna, pięknie się zblokowała i ... od razu wyleciała z moich rąk na ramiona zachwyconej cioci :) Nie zdążyłam zrobić zdjęć, więc i wpisów na blogu nie ma na razie, ale jak pojadę do cioci, zrobię sesję chuście :)
    Zrobiłam też sweter testowy, ale muszę poczekać na oficjalną publikację wzoru - wtedy zrobię wpis :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, dziękuję:) Moje chusty , (swetry czasami też ) szybko znajdują inne szyje, ale z przyjemnością obdarowuję nimi bliskich, uśmiech na twarzy i świadomość , że się komuś to podoba i do tego jeszcze nosi , to najlepsza zapłata:) Z niecierpliwością czekam na Twój testowy sweterek:)

      Usuń
  10. Ja się zachwycam Twoimi zdjęciami,więc ilość mi niestraszna,piękna chusta i jak zawsze pięknie pokazana. Tak bardzo mi się podoba,że już kupiłam wzór :) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze cieszą mnie takie komentarze, cieszę się bardzo, że chusta się podoba, dzierga się błyskawicznie, dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Wiolu, chusta jest cudowna :) Zapragnęłam mieć podobną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, strasznie się cieszę , że Cię zainspirowałam, dziękuję:)

      Usuń
  12. Któż inny tak cudownie zaprezentował by tą przepiękną chustę....

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna! No i holsta jeszcze nie znam... cóż to za brzeg? Chyba ją sobie zakolejkuję! A miałam zwolnić... I zabrać się do roboty.
    Wszystkie jesteście kusicielkami, a ja nie jestem Św. Antonim...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Brzeg brzmi jakby znajomo:))))) Mi do świętości też daleko, jak nie dalej:)))

      Usuń
  14. Jestem absolutnie zachwycona Tobą, zdjęciami, chustą, zachodem - wszystko tworzy cudowną całość, ogląda się na prawdę z przyjemnością, tym bardziej, że okoliczności przyrody bardzo mi bliskie bo całkiem jak moje za płotem ;-) przesyłam uściski :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję:) Masz takie widoki za płotem? Wprawdzie ja też mam niedaleko, można powiedzieć rzut beretem, jednak o własnym płocie marzę:)

      Usuń
    2. Tak Wiolu, do niedawna najbliższy sąsiad w odległości ok. 1 km, od kilku miesięcy mam sąsiadów, na szczęście są ok:) no i nie ma to jak własny płot:-)

      Usuń
  15. Śliczna chusta, całości dopełniają piękne zdjęcia w plenerze:) pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Już byłam w odwiedzinach:)

      Usuń
  16. Cudowna chusta :) Świetny udzierg i niesamowite zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiolu, niesamowity dobór kolorków. Wydziergałaś kolejne cudne dzieło. Bardzo przypadła mi do gustu. Zadajesz w niej szyku piękna damo! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejciu trzeci raz oglądam te wszystkie zdjęcia - za pierwszym razem przy każdym następnym we mnie zazdrość wzbierała że mi takich nikt nie robi, że aż się na koniec uśmiechnęłam na to "przebrnięcie". Cuuuuudne!! A chusta też fajowa - mnie też wzięło i po Twojej zachciało mi się takiej dużej własnie :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękna chusta i jak zwykle bajeczne zdjęcia! Sama chciałam się zgłosić do testów ale bałam się, że się nie wyrobię czasowo :( Teraz z zazdrością spoglądam na Twoją piękność :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zostałam ze szczęką na podłodze - cuuuuudo ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiola u Ciebie jak zwykle pięknie :) Ty robisz pięknie na drutach, Twój mąż robi piękne zdjęcia ale Ty dla Niego jeszcze pięknie pozujesz :) Oszałamiasz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jesteś chyba nadworną Testerką wszystkich rodzimych projektantek :-) Zazdroszczę takiej "fuchy"- z nowymi projektami na bieżąco :-)
    Chusta wyszła przepiękna. Cudne kolor i fakturka. Po prostu super. Do tego Małżonkowi jak zwykle należą się pochwały za zdjęcia. Ogląda się je przyjemnie. Są bardzo klimatyczne. Myślałaś, żeby zafundować sobie album w wersji papierowej z najlepszymi zdjęciami Twoimi i Twoich udziergów? Byłaby z tego piękna kronika ;-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowna ta chusta, kolory na niej również, od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie chusta robiona w taki sposób.
    Zdjęcia jak zawsze bardzo ładne
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiolu cudne , cudne te fotki dobrze wiesz !!! Mi za to mąż robi fatalne
    złości mnie to, że hej ale dobrze ,że ja haftuję nie muszę z obiektem
    do fotek hehe pozować - zasyłam wakacyjne uściski depech'ko ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha Twoja chusta przeboska !!! Ostatnio fajną na fejsie widziałam z dziurami
      potem jest extra opcja zawiązywania na różne sposoby pewnie
      by Ci się spodobała bo mnie zauroczyła totalnie ;) Jak znajdę film to
      dam Ci linka ;)

      Usuń
  25. Urodzona modelka:)
    Zdjęcie pierwsze z chabrami cudne i to gdzie jes ręka z chustą, tam widać wiecej wzoru i Twojej pracy, co jest atutem :)

    OdpowiedzUsuń